na każdy temat Słyszałam, jak Ona mówiła, o tym, co On powiedział, że widział... Ten doda, tamta przekręci... Tak rodzi się materiał do tego działu...
co, gdzie, kiedy Imprezy, spotkania, pokazy i wydarzenia, to co nas otacza, wejdź i dodaj, podziel się z innymi sprawdzonymi informacjami...
|
Perfect - giganci rocka
Wczoraj w Białymstoku odbył sie koncert zespołu Perfect z towarzystwem orkiestry Opery i Filharmoni Podlaskiej. Cóż to było za wieczór - nawet nie sądziłam, że to będzie takie wręcz mistyczne przeżycie. Gdy Grzegorz Markowski stanął na scenie i zaśpiewał pierwszą piosenkę "Autobiopgrafię" miałam łzy w oczach ze wzruszenia i ciarki na całym ciele. Co za brzmienie, to jeden z niewielu zespołów którzy na żywo brzmią tak samo jak na płycie - śmiem powiedzieć, że nawet sto razy lepiej. Zespół już istnieje prawie 30 lat więc można śmiało powiedzieć, że bawi się przy nim kolejne pokolenie i to było widać na koncercie, ludzie od 15 do 60 lat stali i wspólnie śpiewali. Pojawiły się najwieksze przeboje " Nie płacz Ewka", " Chcemy być sobą" i wiele wiele innych. Było śpiewane "Sto lat" przez zespół dla publiczności. Sam wokalista pomimo swojego wieku zaskoczył mnie bardzo swoim wigorem i haryzmą , powiem Wam w jego żyłach płynie nie krew a rock - muzyka to całe jego ciało i dusza. Takiego przekazu i podejścia do muzyki nie można się nauczyć to trzeba mieć w sobie. Byłam juz na wielu koncertach ale ten - mogę to powiedzieć z pełną odpowiedzialnością - był najlepszy. Pewnie znajdą się zaraz osoby które będą się dopatrywały różnych minusów a to, że ponoć nie były dobrze dostrojone jakieś instrumenty , że nie było słychac zbyt wyrażnie samego Grzegorza Markowskiego. Ale ja powiem Wam to nie jest ważne, nie skupiajmy się na drobiazgach. Najważniejsze jest to, że mogliśmy słuchać potęgę rocka jakim jest zespół Perfect, widzieć ich na scenie na żywo. Podziwiać ich haryzmę i to, że pomimo tylu lat istnienia nadal są sobą. Nie mogło się obyć bez bisów i tutaj wielkie podziękowania dla zespołu bo czyż można było sobie wyobrazić piękniejsze bisowanie niż słowa piosenki "Niepokonani" Gdy emocje już opadną jak po wilekiej bitwie kurz Gdy nie można mocą żadną wykrzyczanych cofnąć słów Gdy w milczeniu białych haniebnych flag zejść z barykady Czy podobnym być do skały posypując solą ból Jak posąg pychy samotnie stać (...) Trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść Niepokonanym Wśród tandety lśniąc jak diament Być zagadką, której nikt nie zdąży zgadnąć nim minie czas. |
|
najczęściej czytane2008.03.19 czytano: 1470 Operacje plastyczne wśród gwiazd
2009.06.16 czytano: 1274 Ostatni zakup - syrop miętowy i cytrynowy
2008.04.01 czytano: 1083 Doda -polski ewenement
2008.03.28 czytano: 835 Zarobki gwiazd i gwiazdorstwo
2008.06.12 czytano: 804 Wspomnienie dzieciństwa
ostatnio komentowaneDzień Blogera i tagi :) 2010.09.02 ostatni komentarz: Ewelka ****, bardzo dziękuję za wyróżnienie :))) I przepraszam ,że...
Wspomnienie dzieciństwa 2010.08.31 ostatni komentarz: ojejku... jaka mała urocza :) ...
Mój przepis w zeszycie Gazety Wyborczej 2010.08.06 ostatni komentarz: Gratuluję! ...
Wielki Mecz i Wielki Wyścig 2008.06.09 ostatni komentarz: Kubica Kubica tak śpiewa cała ulica Rośnie mam nowy Schumi...
Hip Hop Groove Festival 2008.05.09 ostatni komentarz: Żałuję bardzo bardzo ,że mnie tam nie było.Głosno o tym...
|